Pan Prezydent chwali piłkarzy.
Naszych najlepszych. Wiem, że wszyscy o tym mówią, ale takie perełki pamiętać trzeba. Samiśmy go wybrali. I nie mów, że na niego nie głosowałeś, bo niestety to odpowiedzialność zbiorowa.
Artur Boruc, sorry, Borubar po meczu stwierdził w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, że zamiast takich kibiców wolałby puste trybuny. Trudno się nie zgodzić.
Update: sorry, video wzięło i zniknęło. Trudno. Nie chce mi się podstawiać nowego, w każdym razie na tubie wystarczy wpisać "borubar" do wyszukiwarki i coś się znajdzie.
środa, 25 czerwca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz